Gospodarz BeleváloVilág ma już dość: nie rozumie, dlaczego zawsze musi źle mówić.

Interesujące

Prowadzącemu program BelevalóVilág przelała się czara goryczy: nie rozumie, dlaczego zawsze trzeba używać brzydkich słów.

„Język węgierski jest tak piękny, tak wspaniały, tak misterny” – zaczął, podając liczne piękne przykłady słów, jednocześnie pytając: „Dlaczego trzeba mówić brzydko?”

Według Győzikego nie wolno przeklinać, a do tego zaproponował sprytny sposób na unikanie niechcianych wyrażeń: zastępuje przekleństwa słowami „csoki” (czekolada), „finom” (smaczne), „szeretem” (lubię).

„Proszę was, ja, węgierski Jókai Mór, abyście nie używali brzydkich słów!” – zakończył swoje przemówienie prowadzący.

Visited 17 times, 1 visit(s) today
Oceń ten artykuł