Choć była zbyt młoda, by pamiętać przyczyny wybuchu wojny, jej życie i wychowanie zostały głęboko dotknięte przez te wydarzenia.
Wpłynęły one na jej edukację, ale mimo to stała się jedną z najbardziej ikonicznych gwiazd.
Ta znana osoba przyszła na świat w Londynie, w Anglii, 23 maja 1933 roku. Była najstarszym dzieckiem Elsie, byłej hostessy nocnego klubu, oraz Josepha, agenta talentów.
Elsa, Brytyjka, oraz jej mąż Joseph, pochodzący z Południowej Afryki, mieli jeszcze dwoje dzieci: Jackiego, urodzonego w 1937 roku, oraz Billa, który przyszedł na świat w 1946 roku.
Rodzina mieszkała w Londynie podczas II wojny światowej, szukając schronienia w stacjach metra razem z innymi londyńczykami, którzy ukrywali się przed niemieckimi bombami spadającymi na miasto.
Ta dziewczynka pamięta te trudne czasy jeszcze z maja 2020 roku.
Dziewczynka, która spędzała noce w metrze, stała się później znaną aktorką, a dziś, mając 90 lat, jest szczęśliwa u boku młodszego męża.

W jednym z wywiadów ujawniła, że była bardzo młoda, kiedy wojna wybuchła, i wspomniała, że jej ojciec musiał zostać w Londynie, by zabawiać tych, którzy zostali w mieście. Dodała:
„Ale ja byłam ciągle ewakuowana… Byliśmy wszędzie.” Wspomnienia te miały negatywny wpływ na jej edukację, ponieważ rodzina nie mogła osiedlić się w jednym miejscu przez dłuższy czas.
Gwiazda przyznała, że była to dla niej trudna, pełna wyzwań faza życia.
Jednak ona i jej rodzeństwo mieli szczęście, że mogli liczyć na swoją mamę, co znacznie ułatwiało im życie. Pamięta, jak cała rodzina spędzała noce w metrze.
„Chodziliśmy głównie na stację przy Marble Arch. Było tam bardzo przyjemnie – ludzie grali na akordeonach i śpiewali.”
Dziewczynką, która spędzała noce w londyńskim metrze, była Joan Collins, angielska aktorka, która zdobyła światową sławę dzięki roli w serialu „Dynastia” z 1981 roku, gdzie występowała obok Lindy Evans.
W wywiadzie z października 2013 roku Collins ujawniała, że to jej babcia nauczyła ją śpiewać, tańczyć step oraz robić szpagat, zachęcając ją do podjęcia kariery aktorskiej.
Jednak jej ojciec odradzał jej tę drogę, twierdząc, że w wieku 23 lat straci już swoje miejsce w branży. Okazało się, że zdołała przekroczyć wszelkie oczekiwania.
Chociaż jej kariera rozwijała się przez lata, życie miłosne Collins nie było równie proste.
Gwiazda była kiedyś zaręczona z aktorem Warrenem Beattym, mając 23 lata, a w wieku 26 lat zaszła w ciążę z jego dzieckiem.
Jednak Beatty namówił ją, by przerwała ciążę, twierdząc, że wpłynie to negatywnie na ich kariery.
Choć początkowo miała wątpliwości, później przyznała, że miał rację. Choć ona i Beatty nigdy się nie pobrali, Collins wyszła za mąż cztery razy po raz kolejny.

Obecnie jest mężatką po raz piąty. Jej mężem jest aktor Percy Gibson, z którym pobrała się w lutym 2002 roku.
„Percy to najgodniejszy człowiek, jakiego kiedykolwiek spotkałam,” powiedziała Collins miesiąc po ich ślubie. Choć nie planowała ponownego małżeństwa, on zmienił jej zdanie.
Para poznała się w 2000 roku w Nowym Jorku, gdy Collins brała udział w przedstawieniu teatralnym, a Gibson był producentem.
Rozpoczęli namiętny romans, kiedy ona miała 60 lat, a on 30. Różnica wieku nigdy nie stanowiła dla nich problemu.
Dziś Collins ma 90 lat, a jej mąż Percy Gibson, 58. Mężczyzna pochodzący z Peru jest o 32 lata młodszy od swojej żony, zdobywczyni Złotego Globu.







